parallax background

Wywiad z Eweliną Muc z wpdlazielonych.pl

Poznaj inne oblicze Excela – ciekawe zastosowania w życiu codziennym
11 lipca 2017
excel-na-rozmowie
Excel na rozmowie kwalifikacyjnej
17 września 2017


Zapraszam na rozmowę z Eweliną Muc z wpdlazielonych.pl. Właścicielką Siedemtrzy Studio i założycielką grupy Girls Who Wordpress, a wkrótce również prelegentką pierwszego szkolenia w Polsce na Wirtualną Asystentkę.

Zajmujesz się nauką online ludzi kompletnie nieznających WordPressa. Podaj proszę 3 zalety i 3 wady tej platformy. A może nie ma wad?


Zacznę od zalet WordPressa. Nie musisz umieć kodować, aby zrobić profesjonalnie wyglądającą stronę www na WordPressie.

Po drugie, kiedy znudzi Ci się dany wygląd strony, to wystarczy, że zmienisz motyw i masz nowo wyglądającą stronę :)

Kiedy już umiesz obsługiwać WP, to aktualizujesz zakładki, wpisy, wszystko, kiedy tylko chcesz. Jesteś samodzielna. Robisz to za darmo wtedy, kiedy czujesz potrzebę.

Dla mnie WP to narzędzie, które pomaga mi zarabiać i skutecznie realizować moją strategię. Mam 4 strony www, które cały czas pracują na mnie i firmę. Wszystkie są na WP, wszystkie obsługuję z moją asystentką.

Teraz wady. WordPress nie jest bez wad. A może nie tyle WordPress, co rozpoczęcie z nim pracy: trzeba kupić serwer i domenę. Dla wielu osób to jest problem i stoper by w ogóle ruszyć.

Po drugie sam WP, jak każdy produkt, ma swoją nomenklaturę. Dopóki jej nie poznamy to będziemy czuć się zagubieni.

Jeżeli miałabym szukać kolejnej wady, to w WP wiele rzeczy, takich samych, można zrobić na kilka sposobów. To błogosławieństwo dla jednych, udręka dla innych. Osoby początkujące nie wiedzą, którą metodę wybrać.

Co spowodowało, że postanowiłaś szkolić zdalnie?


Zależało mi na stworzeniu modelu biznesowego, który będzie skalowalny, da mi więcej wolności oraz pozwoli mi uczyć bardziej kompleksowo. Wcześniej spróbowałam warsztatów stacjonarnych. Niestety byłam zawiedziona. Ciągle musiałam z czegoś rezygnować, bo inaczej koszt byłby astronomiczny.

To była strata i dla mnie, mojej marki, i dla klienta. Bardzo zależy mi na rezultatach - mój klient ma zrobić stronę i być samodzielny. Taki jest cel moich usług. Nie da się nauczyć robienia strony w ciągu 8h szkolenia. Nawet nie da się tego nauczyć w ciągu 2 dni. A co dopiero mówić o nauczeniu kogoś samodzielności!

Szkolenia naziemne to jednak wysokie koszty, zysk jest mało skalowalny, a klient nie dostaje tak dużo wiedzy ile chcę przekazać. No i ja tracę wolność, którą cenię wysoko.

Lepiej zrobić kurs online, dać więcej wiedzy za mniejszą cenę. A konsultacje na żywo np. w postaci webinarów lub rozmów na Skypie mogą być dodatkiem.

Czy masz swoje ulubione programy które wykorzystujesz w pracy?


Oj tak, trochę już tego przetestowałam i mam swoich faworytów. Ponad wszystkim jest to kalkulator :) A dalej widzę to tak:

Wśród faworytów jest WordPress, bo to na nim stoją moje kursy i strony www. Codziennie coś na nich robimy z Magdą. Bez WP nie ma mojej obecnej firmy.

Zaraz po nim jest Basecamp. To za pomocą tego programu komunikujemy się z Magdą i zarządzamy wszystkimi zadaniami w firmie. Tutaj dopełnieniem jest Skype.

I trzecim filarem firmy jest Zendesk. Za jego pomocą zarządzamy całą komunikacją z klientami, czytelnikami, którzy napiszą do nas maile.

Kolejne narzędzie to newsletter. Aktualnie używam ActiveCampaign.

Wszystkich narzędzi jest zdecydowanie więcej, ale to są te ulubione i podstawowe.

Czy kiedykolwiek ktoś ci zarzucił, że psujesz rynek wśród ludzi profesjonalnie tworzących strony albo to co robisz jest nieprofesjonalne?


Nikt nie powiedział mi w twarz, że psuję rynek. Może są takie opinie. Nie wiem. Dwa lata temu, jak zaczynałam, spotkałam się z opinią, że moje kursy są drogie. Co ciekawe nie dostaję już takich sygnałów. Pewnie dlatego, że po moich kursach są konkretne rezultaty. Jak widać ocena ceny zależy od wielu czynników :)

Spotkałam się z opinią, że robię pewne rzeczy źle. Od metod prowadzenia firmy, po to jak uczę. Ale cóż mogę poradzić? Każdy ma prawo do opinii. Sama jestem bardzo krytyczna wobec innych. Krytykowanie jest ludzkie i przejmuję się tym coraz mniej. Mam dobrze opanowaną wiarę w siebie. Opinie osób, które mi nie imponują i mi na nich nie zależy są dla mnie obojętne.

Wiem, że pracujesz zdalnie, masz swoje Asystentki. Opowiedz mi o trudnościach i zaletach takiej współpracy.


Tak, współpracuję z Magdą Dobrze Zorganizowaną od początku 2016 roku.

Trudność największa to wypracowanie umiejętność sprecyzowania o co mi chodzi. Ja mam jakąś wizję i muszę usiąść i przekuć to w logiczny ciąg zadaniowy (mniej więcej).

Muszę umieć wyjaśnić, dlaczego coś robimy, jakie jest tło, jaki jest cel i jakim elementem w tym procesie jestem ja, Magda i klient obecny, klient przeszły lub potencjalny. Tego się uczę. Tego brakowało mi u moich wszystkich szefów. Dziękuję, że mi tego nie dali i wiem jak bardzo to psuje współpracę. Nie popełniam tego błędu, że nie tłumaczę małej i szerokiej perspektywy.

To też wymaga zaufania. Trzeba kogoś wpuścić do firmy i po prostu się uzewnętrznić. To też czasami jest trudne.

Na początku zastanawiałam się “Po co kogoś potrzebuję? Do jakich zadań? Co chcę robić w firmie? Co chcę robić, ale powinnam jednak kogoś nauczyć i to delegować? Na ile mogę zaufać drugiej osobie? Jaki jest cel daleki? A jakie są cele na ten miesiąc? Od jakich zadań zacząć, by kogoś wdrażać i poznać jego mocne i słabe strony?”

W firmie mamy taki podział, że ja zajmuje się strategią i merytoryką. Magda sprawami komunikacji z klientami i większością zadań by strategia była realizowana.

Lubię jak mnie też skrytykuje. Popełniam błędy. Działam szybko i przez to (czasami) chaotycznie. Czasami Magda widzi coś inaczej, zauważa moje błędy. Cenię to, że mi je wskazuje, nie milczy. To jest ogromna zaleta.

Nie jest się samym. Mogę jechać na urlop. Mam osobę, która wie co się dzieje. Po roku współpracy Magda umie zarządzić większością rzeczy w firmie. Nawet jak sytuacja jest nowa, to może improwizować z tymi narzędziami i wiedzą, którą zdobyła do tej pory i zrobić “pierwszą pomoc” w sytuacji kryzysowej :)

To jest niesamowity komfort psychiczny. Odzyskałam wiele spokoju odkąd współpracuję z Magdą.

Jak się komunikujecie ze sobą najczęściej? Zdradź nam swoje 3 złote rady, aby uniknąć błędów w komunikacji zdalnej.


W komunikacji kluczowe jest wyjaśnienie: dlaczego coś robimy (kontekst), jakim jest się elementem całej układanki (co robię ja, co Ty, za co odpowiadasz i dlaczego), jaki ma być efekt pracy (aby ocenić, czy udało się to zrobić czy nie).

Na jakich wydarzeniach można Cię spotkać?


Praktycznie na żadnych. Rzadko chodzę na jakiekolwiek wydarzenia. Przyznam szczerze, że w tym momencie nie umiem wskazać żadnej konferencji, którą bym w 100% poleciła. Dawno temu się zniechęciłam. Ja lubię konkretne dane. Od pierwszej minuty do ostatniej.

Nie lubię eventów, które są nastawione tylko na show i inspirowanie. A tak jest przeważnie. Nie mam problemów z pracowitością i do niczego nie trzeba mnie inspirować. Wszystko jest też w internecie i mogę szybko zrobić research.

Wolę zapisać się na webinar jakiegoś eksperta i pouczyć się w domu niż jechać na drugi koniec Polski na zbitkę wykładów. Może dostanę za to po łapkach, ale naprawdę tak uważam.

To też wynika z mojej natury - nie lubię tłumów i small talków. Nie czuję się jak ryba w wodzie kiedy wokół jest masa obcych ludzi :) Ostatnio byłam na InfoShare, ale tylko dlatego, że była tam Ariadna Wiczling i miałyśmy okazję pogadać na żywo. Przeważnie rozmawiamy przez Skype lub Facetime. Nie byłam na żadnym wykładzie. Zaliczyłam sam networking, spotkanie na plaży w Sopocie. Poznałam przelotnie 3 ciekawe osoby. Tak wygląda moje życie konferencyjno-eventowe :)

Wolę kameralne spotkania typu mastermind lub konkretne webinary. Wiem kto będzie, co sobą reprezentuje, co wnosi, co ja mogę dać. Wiem wtedy, że nie zmarnuje czasu.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę. Życzę kolejnych sukcesów!



Dziękuję.

Pola Sobczyk

Wirtualna Asystentka BrandAssist
CEO – BrandAssist